Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Górnictwo: Leje i zapadliska występowały wcześniej w Trzebini

Siersza muzeumtrzebinia

fot: Muzeum Regionalne Trzebinia

Kopalnia zakończyła eksploatację 31 października 1999 r., a jej całkowitą likwidację zakończono dwa lata później

fot: Muzeum Regionalne Trzebinia

Nieczynna od 2001 r. kopalnia Siersza nadal przysparza problemów mieszkańcom powiatu chrzanowskiego. Obecne zapadlisko na cmentarzu nie jest pierwszym i na pewno nie ostatnim.

Początki jednej z najstarszych w regionie kopalni Siersza to 1861 r., kiedy uruchomiono zakład Nowa Izabela. W 1884 r. uruchomiono nowy szyb Artur, od którego kopalnia przyjęła nazwę. W 1947 r. dołączono do niej kopalnię Zbyszek i zakład zaczął funklcjonować pod wspólną nazwą Siersza. Od 1949 r. kopalnię intensywnie rozbudowywano, sukcesywnie zwiększając jej obszar eksploatacji, do osiągnięcia ok. 40 km kw. W 1951 r. połączona została z kopalnią Krystyna w Tenczynku. 1 listopada 1999 r. rozpoczęto likwidację kopalni, którą ostatecznie w 2001 r. zamknięto. Wcześniej w rejonie Sierszy eksploatację prowadziły kopalnie Albrecht, Izabela.

W 2013 r. niemiecka firma Ichor Coal zajmująca się wydobyciem węgla poinformowała, że jest zainteresowana odbudową zlikwidowanej kopalni. Niemiecki inwestor chciał zagospodarować pod budowę nowego zakładu około 10-12 hektarów terenu po dawnej kopalni. Rozważana była również możliwość ponownego wykorzystania dawnej podziemnej magistrali węglowej prowadzącej z wnętrza byłej kopalni do pobliskiej elektrowni Siersza. Zakończyło się na planach.

- Kopalnia zakończyła eksploatację 31 października 1999 r., a jej całkowitą likwidację zakończono z końcem 2002 r., zasypując również wszystkie szyby oraz kończąc odwadnianie kopalni. Skutkowało to rozpoczęciem samozatopienia wyrobisk górniczych do poziomu ustabilizowania się zwierciadła wód podziemnych. Decyzję o samozatopieniu kopalni umożliwiało jej szczególne, odmienne położenie, w porównaniu do większości kopalń w Zagłębiu Górnośląskim. Kopalnia była całkowicie izolowana od innych zakładów górniczych i nie graniczyła z żadną kopalnią czynną lub zamkniętą - informuje Państwowy Instytut Geologiczny-PIB.

Z danych Głównego Instytutu Górnictwa wynika, że w budowie geologicznej terenów, na których Siersza prowadziła eksploatację, biorą udział utwory czwartorzędu i karbonu. Tereny, które eksploatowano to głównie glina i piasek. Pod względem tektonicznym obszar górniczy należy do skomplikowanych. Przebiega tu gęsta sieć uskoków. Zagrożenia zapadliskowe istnieją na terenach, w podłożu których prowadzono eksploatację węgla. Już w przeszłości powstawały liczne tzw. deformacje nieciągłe powierzchni związane z płytką eksploatacją węgla w formie zapadlisk i lejów wywołane reaktywacją starych płytkich zrobów.

PIG-PIB przypomina, że rozwój płytkiego, głównie XIX-wiecznego, kopalnictwa na znacznych obszarach Zagłębia, a także dawna działalność o charakterze górniczym w tzw. biedaszybach skutkuje obecnie powstawaniem zapadlisk, lejów i innych deformacji terenu, w szczególności w rejonach płytkich szybów i szybików, nierzadko niezinwentaryzowanych i zapomnianych.

Sierszańskie złoża węglowe zostały dobrze rozpoznane. Ich zasobność została oszacowana na podstawie 986 odwiertów badawczych wykonanych w latach 1939-1992 zarówno z powierzchni ziemi jak i z wnętrza byłej kopalni. Do głębokości 1000 m zasoby złóż Siersza i Siersza obszar rezerwowy - są ulokowane w 14 pokładach. Średnia grubość pokładów wynosi około 3,5 m, ale rozpoznano również pokład o miąższości wynoszącej 9 metrów. Średnia kaloryczność węgli z sierszańskich złóż wynosi około 24,5 MJ/kg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii

Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.

Spór o dyrektywę ETS2: PiS za anulowaniem, rząd za przesunięciem

Rząd powinien zwrócić się do Komisji Europejskiej o wycofanie się z dyrektywy ETS2, która w Polsce uderzy w najbiedniejszych - uważa Ireneusz Zyska (PiS). Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznaje, że rząd chciałby opóźnienia ETS2, ale zarazem oznacza to mniej pieniędzy na transformację energetyczną.

Metan jeszcze groźniejszy

Które z polskich kopalń emitują do atmosfery najwięcej metanu, a które nie radzą sobie najlepiej z jego zagospodarowaniem? Na te pytania będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź. Spółki węglowe nie palą się do ujawniania takich informacji, bo też niewiadomą jest to, jak bardzo unijne regulacje metanowe uderzą w sektor wydobywczy węgla kamiennego. A może być to uderzenie bolesne.